Ty: Zayn, wiem o tym że mnie zdradzasz. Ale że z chłopakiem?!
Zayn: Ale o co Ci chodzi skarbie?
Ty: O co mi chodzi?! To Ty wczoraj w nocy, jak myślałeś że spałam, poszedłeś do łazienki i przez pół godziny gadałeś z jakimś kolesiem, mówiąc mu teksty w stylu "Jesteś zajebisty", "Ymm, jarasz mnie.", "Idziemy do mnie?", "Sss, alarm, tu przystojniak".
Zayn: Mówiłem do mojego odbicia..
hahahahahaha dobre :D
OdpowiedzUsuńAnonimowa blogerka ma racje :D
OdpowiedzUsuń